Bez kategorii

Pucio – bohater, który uczy dzieci mówić poprzez zabawę

Pucio. Zabawy gestem i dźwiękiem” to znakomita pozycja dla dzieci, które właśnie zaczynają mówić i także dla tych ciut starszych będącymi fanami Pucia. Już od pierwszego roku życia warto czytać takie książeczki dzieciom, ponieważ znacząco przyspiesza to rozwój mowy oraz stanowi wspólną zabawę zarówno dla rodziców, jak i maluchów. Nie jest to przykład zimnego podręcznika, mimo że autorka książki – Marta Galewska-Kustra, pani doktor nauk humanistycznych, jest prawdziwą specjalistą w dziedzinie logopedii i pedagogiki dziecięcej. To nauka poprzez zabawę sprawia, że zaprezentowana w książeczce metoda nie tylko podoba się dzieciom, ale przynosi pozytywne rezultaty.

Kim jest tytułowy bohater?

Gwoli wyjaśnienia dla tych wszystkich, którzy jeszcze nie znają Pucia. Jest on maluchem, który skradł serca dzieci i ich rodziców. Wraz z nim poznajemy jego rodzinę składającą się z mamy, taty, starszej siostry Misi i młodszego braciszka Bobo. Poza nimi pojawiają się jeszcze takie postacie jak babcia, dziadek, ciocia, pies i kot. Dzięki temu wszystkiemu świat przedstawiony nabiera autentyczności i przypomina ten, w którym dorasta mały człowiek.

Pucio to chłopiec, który tak jak jego czytelnicy dopiero uczy się mówić powtarzając sylaby i wyrazy dźwiękonaśladowcze. Jego sympatyczna postać tak bardzo podoba się dzieciom, że trudno oderwać je od przygód tego malucha. To również stanowi wielką zaletę tej pozycji, bo chociaż czytanie w kółko tej samej ulubionej książeczki, może powoli znużyć rodziców, to właśnie częste powtarzanie jest podstawą każdej nauki, także, a może przede wszystkim, nauki mówienia.

Jak seria książeczek o Puciu pomaga dzieciom uczyć się mówić?

Jak sugeruje już sam tytuł nauka jest oparta na zabawie. Książka “Pucio. Zabawy gestem i dźwiękiem” zachęca do powtarzania prostych sylab, samogłosek i onomatopei, ponieważ to takie właśnie proste dźwięki wychodzą naturalnie z ust malucha, kiedy rozpoczyna przygodę z mówieniem. Z czasem te dźwięki zaczynają odnosić się do konkretnych postaci obecnych w życiu dziecka – mamy, taty, babci, a także zwierząt i przedmiotów codziennego użytku, które wydają z siebie charakterystyczne odgłosy. Obecne w książce Marty Galewskiej-Kustry ilustracje cieszą oczy i aż się proszą o dotykanie. Wskazując i nazywając to, co znajduje się na obrazkach, dziecko może powtarzać razem z nami nowe sylaby i onomatopeje.

Ta książeczka wspiera tę naturalną zdolność człowieka poprzez ćwiczenia aparatu mowy. Dzięki ciekawej i zabawnej intonacji dodatkowo możemy zachęcać dziecko do naśladowania i powtarzania nowych dźwięków. Właśnie frajda ze wspólnego czytania najbardziej skłania dzieci do nauki.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *