Bez kategorii

Wspólna radość

Jeżeli znudziły się Wam książki, przy których tylko dzieci dobrze się bawią, powinniście poszukać jakiejś ciekawej alternatywy, dzięki której nie tylko Wasze pociechy, ale i Wy sami będziecie się doskonale bawić. Mama Mu na rowerze to zbiór dwunastu opowiadań, które przypadną do gustu nawet najbardziej wymagającym czytelnikom.

Interesująca fabuła

Mama Mu na rowerze to opowieść o dwu nietuzinkowych przyjaciołach. W książce znajdziemy pikantne dialogi, niebanalne dowcipy i rewelacyjną konstrukcję postaci. Nagłe zwroty akcji jeszcze bardziej przykują uwagę i sprawią, że nie będziemy się mogli oderwać od tej książki. Dzięki interesującym opowiadaniom nie tylko nasze dzieci przyjemnie spędzą swój czas, ale i my po całym dniu pracy będziemy mogli się odprężyć i nacieszyć wspólnie spędzonymi chwilami z naszymi pociechami.

Dla czujnych obserwatorów

W książce znajdziemy nie tylko opowieści, ale i niebanalne ilustracje, która zawierają niespodzianki dla czujnych obserwatorów. Dzięki temu my będziemy mogli czytać swoim dzieciom, a one będą mogły oglądać rysunki. Wyjdą z roli słuchaczy i staną się obserwatorami wydarzeń. Przyjrzą się uważnie bohaterom książkowym, zajrzą do ich niezwykłego świata i poznają ich przygody. Dzięki temu nasze dziecko nie tylko się nie znudzi, ale i chętnie będzie uczestniczyć w przeżywaniu opowiadanych historii.

Dla bardziej wymagających

Jeżeli pragniesz poćwiczyć umysł swojego dziecka i sprawić, aby zaczęło ono trenować logiczne myślenie, możesz spróbować wykorzystać Mama Mu na rowerze jako interaktywną zabawkę. Pomijaj pewne fragmenty lub przerywaj niekiedy czytanie i spróbuj zastanowić się razem z dzieckiem, co się za chwilę może wydarzyć. Jak potoczą się losy naszych bohaterów, czym się będą za niedługo zajmować? Dzięki temu nasza pociecha stanie się jeszcze bardziej zaangażowana.

Dla dziecięcej wyobraźni

Czytanie książek jest niewątpliwie bardzo ważnym elementem wychowania. Pokazujemy naszemu dziecku wiele nieznanych mu dotąd światów, niejednokrotnie przedstawiamy godne naśladowania wzorce i co najważniejsze rozbudzamy dziecięcą wyobraźnię. Dzięki temu maluch będzie mógł w przyszłości sam tworzyć wiele kreatywnych rzecz i tekstów. Im bardziej stymulujemy umysł młodego człowieka, tym bardziej staje się on rozwinięty i zdolny do logicznego myślenia. Zawsze należy wybierać lektury dostosowane do wieku, umiejętności i zainteresować naszego dziecka. Zminimalizujemy dzięki temu ryzyko, że nasz prezent może się mu nie spodobać lub szybko zacznie go nudzić. Mama Mu na rowerze to doskonała propozycja na spędzenie radosnego popołudnia dla całej rodziny.

 

 

Bez kategorii

Pucio – bohater, który uczy dzieci mówić poprzez zabawę

Pucio. Zabawy gestem i dźwiękiem” to znakomita pozycja dla dzieci, które właśnie zaczynają mówić i także dla tych ciut starszych będącymi fanami Pucia. Już od pierwszego roku życia warto czytać takie książeczki dzieciom, ponieważ znacząco przyspiesza to rozwój mowy oraz stanowi wspólną zabawę zarówno dla rodziców, jak i maluchów. Nie jest to przykład zimnego podręcznika, mimo że autorka książki – Marta Galewska-Kustra, pani doktor nauk humanistycznych, jest prawdziwą specjalistą w dziedzinie logopedii i pedagogiki dziecięcej. To nauka poprzez zabawę sprawia, że zaprezentowana w książeczce metoda nie tylko podoba się dzieciom, ale przynosi pozytywne rezultaty.

Kim jest tytułowy bohater?

Gwoli wyjaśnienia dla tych wszystkich, którzy jeszcze nie znają Pucia. Jest on maluchem, który skradł serca dzieci i ich rodziców. Wraz z nim poznajemy jego rodzinę składającą się z mamy, taty, starszej siostry Misi i młodszego braciszka Bobo. Poza nimi pojawiają się jeszcze takie postacie jak babcia, dziadek, ciocia, pies i kot. Dzięki temu wszystkiemu świat przedstawiony nabiera autentyczności i przypomina ten, w którym dorasta mały człowiek.

Pucio to chłopiec, który tak jak jego czytelnicy dopiero uczy się mówić powtarzając sylaby i wyrazy dźwiękonaśladowcze. Jego sympatyczna postać tak bardzo podoba się dzieciom, że trudno oderwać je od przygód tego malucha. To również stanowi wielką zaletę tej pozycji, bo chociaż czytanie w kółko tej samej ulubionej książeczki, może powoli znużyć rodziców, to właśnie częste powtarzanie jest podstawą każdej nauki, także, a może przede wszystkim, nauki mówienia.

Jak seria książeczek o Puciu pomaga dzieciom uczyć się mówić?

Jak sugeruje już sam tytuł nauka jest oparta na zabawie. Książka “Pucio. Zabawy gestem i dźwiękiem” zachęca do powtarzania prostych sylab, samogłosek i onomatopei, ponieważ to takie właśnie proste dźwięki wychodzą naturalnie z ust malucha, kiedy rozpoczyna przygodę z mówieniem. Z czasem te dźwięki zaczynają odnosić się do konkretnych postaci obecnych w życiu dziecka – mamy, taty, babci, a także zwierząt i przedmiotów codziennego użytku, które wydają z siebie charakterystyczne odgłosy. Obecne w książce Marty Galewskiej-Kustry ilustracje cieszą oczy i aż się proszą o dotykanie. Wskazując i nazywając to, co znajduje się na obrazkach, dziecko może powtarzać razem z nami nowe sylaby i onomatopeje.

Ta książeczka wspiera tę naturalną zdolność człowieka poprzez ćwiczenia aparatu mowy. Dzięki ciekawej i zabawnej intonacji dodatkowo możemy zachęcać dziecko do naśladowania i powtarzania nowych dźwięków. Właśnie frajda ze wspólnego czytania najbardziej skłania dzieci do nauki.